ENGLISH
O nas Aplikacja mobilna Artykuły Partnerzy Kontakt

Artykuły


Volvo

Volvo w swoich samochodach wprowadziło nowatorski system oczyszczania powietrza w kabinie, który pozwala zatrzymać 95% szkodliwych zanieczyszczeń PM 2.5. Tak wysoka skuteczność to zasługa jonizacji powietrza trafiającego do wnętrza auta.

Wpadające do kabiny powietrze przechodzi przez element, który nadaje zawieszonym w nim pyłom ujemny ładunek elektrostatyczny. Filtr kabinowy ma natomiast ładunek dodatni i dzięki temu przyciąga naelektryzowane drobiny. W ten sposób można wyłapać cząstki PM 2.5, które bez trudu przenikają przez zwykłe filtry kabinowe.

Volvo czerpie powietrze do kabiny poprzez cztery otwory umieszczone na desce rozdzielczej. W każdym z nich zastosowano metalowy pierścień, na którego środku umieszczono igłę. Do jonizacji dochodzi przy użyciu napięcia rzędu 7000V, a naelektryzowane cząsteczki trafiają do filtra kabinowego o przeciwnym ładunku elektrostatycznym.

Dodatkowo użytkownicy mogą śledzić stężenie pyłów PM 2.5 na wyświetlaczu centralnym.


Gryzący dym

Głównym źródłem zanieczyszczenia powietrza w Polsce jest spalanie w domowych piecach mułu, miału, śmieci ,tworzyw sztucznych. Gryzący dym to problem zarówno w miastach jak i na wsiach. Nazywamy to „niską emisją”, co oznacza, że zanieczyszczenia dostają się do powietrza z niskich kominów naszych domów pozostając w ich bezpośrednim otoczeniu.

Ustawa Prawo ochrony środowiska (w art. 379) nakłada na samorząd obowiązek kontroli przestrzegania przepisów w tym zakresie. Jednak tylko gminy, w których funkcjonuje straż miejska, mają skuteczny organ egzekucyjny. Składając zawiadomienie o możliwości popełnienia wykroczenia możemy powołać się na przepisy ustawy o odpadach z 2012 roku.

Straż miejska ma obowiązek zająć się takim zgłoszeniem. Ustawa daje straży miejskiej prawo do wejścia na teren posesji w godzinach od 6 do 22 i przeprowadzenia kontroli. Jeśli trucicielem jest firma, np. zakład przemysłowy, straż miejska może przeprowadzić kontrolę również w nocy.

Jeżeli na terenie gminy nie ma straży miejskiej, wtedy należy sprawę zgłosić do urzędu gminy. Nasza skarga musi zostać rozpatrzona. Sprawę przejmuje wyznaczony przez wójta bądź burmistrza urzędnik. Nie ma on jednak uprawnień straży miejskiej. Może przeprowadzić kontrolę, zlecić badanie dymu i popiołu, ale nie może nałożyć mandatu. Jeżeli badanie dymu lub popiołu wykaże obecność niedozwolonych związków urzędnik jest zobowiązany skierować sprawę do sądu.